Dawno dawno temu… była Monachijska scena muzyczna. Wtedy Giorgio Moroder wkraczał na listy przebojów, a Donna Summer i jej “I Feel Love” w seksualnych spazmach ogłaszali nadejście nowego stylu muzycznego. Było to połączenie inspiracji i wpływów muzyki soul z Motown i Philly oraz niemieckiej elektroniki. Po dziś dzień powtarzane pętle brzmień syntezatorowych oraz bas i perkusje z tamtych muzycznych klimatów są wykorzystywane w tysiącach produkcji z obszarów techno i house.

Teraz wydawałby się być najlepszy moment, aby przedstawić postać Toma Wielanda… Bo to On jest odpowiedzialny za dobór i miksowanie materiału. Oddanie w pełni ogromu projektów w które jest zaangażowany Tom jest tutaj niemożliwe. Wystarczy wymienić Les Gammas nagrywający dla Compost, 7 Samurai wydający płyty pod G.a.m.m., Panoptikum, czy też audycję radiową Trans Europe Express. Pochodzący z Augsburga, bardzo miły i otwarty człowiek jest multiinstrumentalistą, didżejem, ambasadorem muzyki i sztuki.

Już na samej płycie wydanej przez Compost records znajdziemy utwory takich wykonawców Zodiac, Jagg, Hippolytes, Two Man Sound, Panoptikum, Stroer, Alan Hawkshaw, Vulcans, Tony Allen i Rufus & Chaka Khan, płynnie zmiksowane w eleganckiej i łatwo przyswajalnej formie.

I tak “The Other Side Of Heaven” to dzieło Zodiac Disco Alliance - z Łotwy, otwierające kompilację. Jest to utwór z ich drugiego albumu “Music in the Universe”, który uruchomił poważny zachwyt muzyką elektroniczną w ZSSR. Z Tomem Wielandem skontaktowała zespół IIya Rasskazow z Moskwy.

Po opadnięciu żelaznej kurtyny wiele albumów które były wydawane tylko na miejscowy rynek zalało sklepy second hand na zachodzie.

W “Gluckskugel” Tom i jego przyjaciel Marc Frank jako Panoptikum starają się oddać hołd jednemu z najbardziej nieznanych pionierów techn0 Bruno Soperri ze Szwajcarii. Wytwórnia Finders Keepers Andy Votela niedawno ponownie wydała niektóre z jego utworów na albumie “Gluckskugel”. Oryginalnie, utwór został skomponowany jako ścieżka dźwiękowa do szwajcarskiej loterii, ale uznana przez oficjeli jako zbyt chaotyczna, została odrzucona.

Kompilację zamyka klasyk - Rufus & Chaka Khan “Ain’t Nobody” w halucynogennym remiksie Frankie Knuckles. Nocny hymn z roku 1991.

01. ZODIAC - The Other Side of Heaven

02. SELECTION - Rebel On The Run

03. JAGG - Take Time

04. HIPPOLYTES - Blow You Out Tonight

05. TWO MAN SOUND - Que Tal America [posłuchaj]

06. CURT CRESS - Sundance

07. PANOPTIKUM - Gluckskugel [posłuchaj]

08. LEB HARMONY - Feeling Love

09. STROER - Don’t Stay Till Breakfast

10. ALAN HAWKSHAW - The Speed Of Sound

11. PANOPTIKUM - Elaste

12. VULCANS - Star Trek

13. TONY ALLEN - Nepa Dance Dub [posłuchaj]

14. RUFUS & CHAKA KHAN - Aint’ Nobody (Hallocinogenik Version)

recenzje płyt

Powiązane tematycznie


KOMENTARZE / Jeden komentarz

7samuraj to Tom Wieland?
Niewiedzialem, wypas

dj Pidżej jest twórcą słów z dnia May 30 08 at 2:33 pm

MÓW / Dodaj komentarz
Komentarze są moderowane.

XHTML: Możesz używać tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Powrót do góry

Various Artists - Elaste vol. 2 Space Disco

ŚWIEŻE / OSTATNIE RECENZJE