Downtempo, Funk, Hip Hop/R&B - Written by Marcin Kowalik on Friday, May 16, 2008 12:19 - 4 Comments
Pinnawela – Soulahili
Dotychczas znałem umiejętności wokalne jednej z pań Przybysz oczywiście z płyty “AEIOU” czy też z koncertu z grupą Sistars, przed którą miałem możliwość grać support ładnych kilka lat temu.
Wtedy muzyczna estetyka utworów była jak dla mnie przynajmniej najbardziej zbliżona do ówczesnych dokonań N.E.R.D..
Bardzo wyraźnie odczuwalne są inspiracje Pauliny – Erykah Badu, D’Angelo, Jill Scott, czy też Questolove. Zdecydowanie imprezowe natomiast, okazują się dla mnie “Several Times” oraz “Joy In My belly”.

Na swój solowy debiut czeka również Natalia. Razem z utalentowanym producentem Enveem pracuje nad projektem Natu, który ma się pojawić wiosną tego roku.
01. Intro (Pinnawela)
02. Joy In My Belly
03. James Dean
04. My Man
05. Madafakaman
06. Second Chance
07. Butcher
08. Is It U?
09. Several Times
10. Seducer
11. Fly Away
12. Sismachine (Feat. Natu)
13. Voices
14. Once Upon A Time
15. Engine
16. Are U Sure? (Feat. Ania Karwan)
17. Your Own Love (Hidden Track)
Komentarzy: 4
Presell Page » Blog Archive » Pinnawela Soulahili
fan siostrzyczek
Taka sobie ta plyta jest! czemu ona po angielsku spiewa?
Basia
Mi sei bardzo podoba! Sliczna jest paulina!!!
[...] natomiast, Paulina Przybysz w “Soulahilli” powraca w zdecydowanie bardziej melancholijnym stylu. Piosenki śpiewane są w języku [...]
[...] winylowe | pinnawela | recenzje płyt « lepiej sprawdzić 23 05 [...]