Omar – Sing (If You Want To)
Posted on 08. May, 2008 by Marcin Kowalik in Hip Hop/R&B

Równo rok temu już, wybierając się zupełnie rekreacyjnie do Londynu, moja przenośna porcja muzyki na drogę została poważnie odświeżona. Wtedy akurat, był to album Ushera, parę setów didżejskich od znajomych – w tym – rewelacyjnie rewolucyjny dj Snack. Ale dziś właśnie, dojrzałem chyba w końcu, żeby napisać o płycie artysty, którego twórczość towarzyszy mi nadal. Omar i Sing (If You Want To), to olbrzymia porcja pozytywnych hip hopowo – soulowych wibracji, z wysp. Historia tej postaci jest dość niesamowita, a zarazem chyba dość codzienna, jak przystało na muzyka. Otóż płyta “Sing” jest owocem pięcioletniej przerwy Omara, podczas której zbudował od podstaw swoje studio, założył własną wytwórnię no i oczywiście… koncertował jak szaleniec.

W kwietniu 2006 roku, oficjalnie na rynku pojawił się więc kolejny, dojrzały, przemyślany album “Sing (If You Want To)”. Wytwórnia, to Ether Music. Od pierwszych utworów – jak nastrojowy “Lift Off” – czuć emocje, towarzyszące artyście. Nie jest to kiczowaty r’n'b, czy ckliwy pseudo soul. Równie roztapiający jest tytułowy “Sing (If You Want To)“, w którym możemy usłyszeć delikatną, kobiecą rękę (głos?) Angie Stone, która w przeszłosci nie raz wymieniała Omara w licznych wywiadach, a nawet nagrała swoją wersję jego utworu “Little Boy”. Angie pojawia się również na bardziej funkującym “Stylin‘”.

Współpraca Omara z Commonem podczas nagrywania “Electric Circus”, była pewnie dobrym pretekstem, aby teraz, zwrócić się o pomoc do “świadomego hip hopowca”.
Wracając do Pań – wspaniała Estelle, wspiera Omara w “Lay It Down“, a świeża JC Bentley płynie w uroczy sposób razem z “Be A Man”, który wydaje się być utworem o mocno latynoskich inspiracjach. No właśnie, inspiracje.
Dla olbrzymiej chyba liczby muzyków, wspaniałą inspiracją jest Stevie Wonder. A Omar, trzeba to przyznać, musi mieć mówić o niesamowitym szczęściu. No bo nie każdemu, Stevie mówi – “Stary, od kiedy usłyszałem “There’s Nothing Like This back” jestem Twoim fanem. Jeżeli będziesz potrzebował mojej pomocy – daj cynk.”. I tak po 14stoletnim oczekiwaniu, pewnego dnia Stevie dzwoni i oznajmia że jest w Mieście, a wynikiem gorącej jam session, jest utwór mega funkujący kocur “Feeling You“.
Omar towarzyszył mi podczas dość emocjonującej podróży do Londynu, teraz jest u mnie w domu kilka razy w miesiącu. Czasami zanim wyjdę do klubu, lub jak zwijam się rano do pracy. Wy dajcie szansę dojrzałemu wokaliście i producentowi ze znajomościami w branży i wpuście go do domu a nie zawiedziecie się i tak jak ja, zostaniecie jego fanami. Aha. Gratulacje z powodu narodzin dwóch bliźniaków Panie Omar.
| 1. | “Lift Off” | ||
| 2. | “Sing“ | ||
| 3. | “Be A Man” (feat JC Bentley) | ||
| 4. | “Kiss It Right” | ||
| 5. | “Get It Together” | ||
| 6. | “Your Mess” | ||
| 7. | “All For Me” (feat Angie Stone) | ||
| 8. | “It’s So…” | ||
| 9. | “Gimme Sum” (rap version) | ||
| 10. | “Feeling You” (feast Stevie Wonder) | ||
| 11. | “Lay It Down” (feat Estelle) | ||
| 12. | “I Want It” | ||
| 13. | “Stylin’” (feat Angie Stone) | ||
| 14. | “Ghana Emotion” |


facet ma super glos
pamietam jego numer z Guru…